Torture of Hypocrisy – „Humanufacture”

Niegdyś diabeł buszował w obskurnych, ociekających pleśnią i wilgocią pieczarach; na grzęzawiskach i pośród bezkresnych, mrocznych lasów. Dziś coraz częściej wygląda zza kodów binarnych i nowoczesnych technologii.

A przynajmniej tam wypatrują go muzycy z warmińsko-mazurskich Mikołajek występujący od 2007 roku pod banderą Torture of Hypocrisy. Ich industrialny groove metal podkręcony technicznym death metalem ma w sobie zarówno brud i obskurność death/black metalowego podziemia, ale również rozanarchizowaną nowoczesność brzmień industrialnej ekstremy. Nie są to dźwięki łatwe i przyjemne, nie da się przy tej muzyce potupać – również dlatego, że masa tu rwanych riffów i połamanych bitów nawiązujących delikatnie do prog-metalu. Czuć zło wyrosłe za sprawą postępu technologicznego i cyfryzacji, lodowaty chłód dehumanizacji i pomylone kierunki rozwoju bioinżynierii.

Już wcześniejszy, trzeci w dyskografii zespołu „RBMK-1000” (wydany w 2016 koncept-album o Czarnobylu) doprecyzował styl, z którym band chce być utożsamiany. Są więc potężne, siedmiostrunowe gitary Tomasza Krysiaka, mocne bity Dariusza Nawoja oraz Rafała Sykuła i intensywna naparzanka stanowiąca tło dla wściekle growlującego Rafała Kocyby. Krótkimi partiami zespół wyciąga nas z tego zdehumanizowanego, metalowego tornada by wyciszyć krążek cyfrowo-złowrogim ambientem, ale to wszystko tylko momenty, bo nawet w sięgającym po prog-metalowe, rozbudowane formy, niespełna dziesięciominutowym „Body Parts Reproduction Facility” muzycy stawiają raczej na ekstremalną intensywność doznań niż szukanie przestrzeni. Wartość dodana to wściekłe i oryginalne w swojej technice gitarowe sola eksplodujące w paru miejscach krążka i elektronika rodem ze szkoły berlińskiej. Sam zespół wspomina również o inspiracjach ścieżkami dźwiękowymi z gier w stylu „Deus Ex” i „Cyberpunk”.

„Humanufacture” realizowano w Studio Demontażownia i Black Team Media (gdzie nagrywali chociażby Marduk, Vader czy Batushka), a wydał go Total Metal Distribution (oddział ukraińskiego Metal Scrap Records). Dla wielbicieli ciężkostrawnych form industrialmetalowych Torture of Hypocrisy zaproponowali kawał solidnego, światowej klasy materiału.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *